Standard Multicomfort

Budownictwo nowoczesne, to bez wątpienia przyszłość. Z dnia na dzień przybywa osób, które decydują się na tego typu budowę. W gąszczu wszystkich wymagań, dofinansowań, czy certyfikacji ciężko się jest połapać. Na szczęście są organizacje, które zrobią to za nas. Najlepszym tego przykładem jest multicomfort.

Budując dom należy inwestować w swoją przyszłość. W zależności od zastosowanych materiałów i różnego rodzaju systemów zależeć będzie poziom komfortu użytkownika. Standard multicomfort przywiązuje również wagę do takich typów domów, jak energooszczędne, czy pasywne. Z powodzeniem trzyma się również zasad ekologii, o którą trudno w obecnym świecie. Domy hybrydowe budowane w tym systemie są idealną alternatywą dla ludzi, którzy się na tym w ogóle nie znają. Multicomfort to tak naprawdę zbiór gotowych rozwiązań i systemów. Ich celem jest maksymalizacja komfortu i warunków życia. Aby tak było, muszą zostać spełnione odpowiednie warunki, najlepiej w liczbach. Chodzi głównie o stopnie, decybele, czy kW. To one w znacznej mierze decydują, czy w domu będzie ciepło i przyjemnie.

multicomfort

Zasady multicomfort

Opisywany system zapewnia miejsce, w którym człowiek może żyć zgodnie z naturą. Osiągnięcie takiego stanu jest niełatwe. Multicomfort wychodzi temu naprzeciw. Założenia projektu bazują na siedmiu zasadach komfortu:

  • termiczny – utrzymanie odpowiedniej temperatury wewnątrz budynku,
  • akustyczny – zabezpieczenie wnętrza przed hałasem z zewnątrz,
  • powietrza – utrzymanie czystego, wolnego od zanieczyszczeń mikroklimatu,
  • estetyczny – jasne i przestronne pomieszczenia, które oprócz spełnianej funkcji są miłe dla oka,
  • ekonomiczny – chyba najważniejszy punkt tego zestawienia, odpowiada za uzyskanie niskich kosztów utrzymania,
  • ekologiczny – zastosowanie tego typu materiałów,
  • bezpieczeństwa – zabezpieczenia przeciwpożarowe jeszcze nigdy nie były tak dobre, multicomfort to jedno z najlepszych obecnie.

Spełnienie powyższych warunków skutkuje wybudowaniem budynku o naprawdę bardzo niskim stopniu zużycia energii. Ciężko to oszacować bez konkretnego przykładu, dlatego nie podaję bezpośrednich danych. Wszystko zależy od działki, samej budowy, oraz zainstalowanych systemów. Certyfikacji multicomfort poddać można dowolną konstrukcję. Jednak ta powinna mieć określone standardy. Domy zatem mogą się różnić wielkością, zatem oszacowanie konkretnej przewidywanej kwoty zużycia energii nie jest możliwe. Przewidywania finansowe zostały co prawda przygotowane przez specjalistów z dziedziny analityki (200 złotych w skali roku), jednak biorąc pod uwagę powyższe czynniki nie są one zbyt precyzyjne.

Multicomfort i jego skład

Mówiąc o multicomfort często zapomina się o jednej z ważniejszych rzeczy. Jest on pod agendą Saint-Gobain, przez co współpracuje z wieloma znanymi markami. W jego skład wchodzą takie podmioty, jak ISOVER, czy Rigips. To potentaci na swoich rynkach. Korzystając z nich istnieje duża szansa na zdobycie certyfikatu. Użycie ich sprawia, że komfort jest gwarantowany. Liderzy w swoich kategoriach nie mogą się mylić. To właśnie wyróżnia multicomfort w charakterze domów hybrydowych. Omówione wcześniej aspekty komfortu nie mogą funkcjonować bez użycia najlepszych materiałów. Na tego typu budownictwie nie należy oszczędzać. Wiedzą to także w multicomfort. Dlatego tak ważna jest współpraca na linii klient – wykonawca. Należy uświadamiać odbiorców, którzy w temacie są kompletnie zieloni. Tak pokaźny skład materiałów, fachowców i firm wykończeniowych sprawia, że multicomfort jest bezkonkurencyjny. Mam nadzieję, że każdy, kto to przeczyta będzie świadomy opisywanej certyfikacji. Przed podjęciem decyzji o budowie warto skonsultować się z przedstawicielem firmy i wypytać o dokładne szczegóły. Kto będzie wiedział lepiej niż oni sami? No właśnie nikt.