Jeszcze telefony komórkowe czy już komputery?

Telefony komórkowe wielu osobom służą w zasadzie tylko do jednego celu – do komunikacji. Nie ma w tym absolutnie nic dziwnego, bo przecież w tym celu zostały stworzone i do dziś taka jest ich podstawowa funkcja. Jeszcze więcej użytkowników jednak korzysta z nich nie tylko do prowadzenia rozmów i wysyłania wiadomości tekstowych, ale także traktuje je jako niemal w pełni funkcjonalne mobilne komputery osobiste.

Z punktu wiedzenia technicznego telefony komórkowe rzeczywiście są dziś komputerami. Elementy takie, jak procesor lub pamięć operacyjna i stała – znajdziemy w każdym z nich. Najnowocześniejsze konstrukcje wyposażane bywają nawet w wydajne karty graficzne z akceleracją 3D! To wszystko zarządzane jest zwykle przez specjalizowany system operacyjny, który na dodatek pozwala na instalację dowolnego dodatkowego oprogramowania – tak samo, jak dzieje się to w przypadku „klasycznego” komputera.

Z punktu widzenia użytkownika telefony komórkowe również przypominają komputery. Wspomniana właśnie możliwość instalacji własnych aplikacji pozwala na wykorzystywanie ich na wiele różnych – często nieprzewidzianych przez producentów – sposobów. Komunikator internetowy? To już standard. Dziś na telefonie można obrabiać zdjęcia, montować filmy, tworzyć muzykę, prowadzić małą księgowość, albo grać w nowoczesne gry. Telefony komórkowe wyposażone w specjalistyczne oprogramowanie używane są także na przykład w licznych badaniach naukowych – jako wyposażenie laboratoriów. Istnieją nawet projekty przekształcające je w urządzenia potrafiące samodzielnie diagnozować choroby na podstawie zdjęć i analizy oddechu!

Telefony komórkowe – jak widać – już dawno odeszły od wyznaczonego przez pierwsze konstrukcje standardu. I choć umożliwianie rozmowy z pewnością będzie zawsze ich cechą, to powoli przestaje być funkcją podstawową.